21 października 2013

Kallos GoGo - HEBE

Na początku miesiąca (dnia 8 lub 9) w Krakowie na ulicy Floriańskiej otwarto drogerię HEBE
Jako że było mi tam bardzo po drodze (wracając z pracy) odwiedziłam to nowe miejsce pokus.
Drogeria jest sporawych rozmiarów, bardzo fajnie rozplanowana a wszystkie "ścianki" są podzielone tematycznie.
Obsługa bardzo miła i pomocna.
I kosmetyki... jakich nie znajdziemy w Rossmanie czy Naturze :)
 
Dość! Nie o tym chciałam napisać :)
 
Dzisiejszy post jest poświęcony masce do włosów GoGo od Kallos.
Jest to maska regenerująca do suchych, łamiących się i uszkodzonych włosów.
 
 
MOJA OPINIA
 
Kiedyś czytałam parę dobrych opinii o marce Kallos i właśnie dlatego sięgnęłam po nią.
Wybór padł na (powyższą) maskę oraz szampon.
Maska przy pojemności 200 ml to koszt ok 5-6 zł.
Cena niewygórowana ale jak z jakością?
 
Jest skuteczna. Wygładza włosy, stają się bardzo miękkie i miłe w dotyku. Doskonale się rozczesują (nawet po "plątających" szamponach).
Przy tym ładnie się błyszczą.
 
Nakładamy na umyte, wysuszone ręcznikiem włosy. Pozostawiamy przez dwie minuty w celu zadziałania, a następnie spłukujemy wodą.
 
Szczerze? Jestem leniwa wiec mi odpowiada taka szybka pielęgnacja :)
 
SKŁAD / OD PRODUCENTA
 
 
Maska ma bardzo przyjemny zapach (cytrusowy?), nienachalny.
 
 
Chętnie sięgnę po inne (do tej pory) nieznane mi produkty, które kryją półki drogerii HEBE :)
 
Polecacie jakieś?
 

7 komentarzy:

  1. nie wiedziałam, że kallos produkuje takie maski w tubkach :)
    zawsze myślałam, że kryją się tam żele pod prysznic i balsamy do ciała, a tu proszę, taka niespodzianka! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować bo warto, za niewielkie pieniądze. Jeśli tylko masz gdzieś HEBE ...

      Usuń
  3. Rok temu były na targach za 4zł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam z Kallos latte i keratin i obie są niezłe:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze !!!
Jeśli Ci się u mnie spodobało - obserwuj mnie ;)
Zapraszam ponownie!